Andrzej Gołota - kontuzja ręki po walce w Chinach
Komentarze (12)
Ale... no właśnie gołota jest i był słaby psychicznie i jak dostał jakiś mocniejszy cios i chociaz wygrywał walkę to uciekał z ringu tak jak z Grandem, Tysonema albo walił po jajach tak jak Riddicka Bowe.
> [noparse]> "" napisał/napisała:
>
> >
>
> > dobrze ci tak ty pedale bic sie cwelu nie umiesz
>
>
> Kur wa fraieze jak bys ty mial tam walczyc to by z ciebie nic nie zostalo i jak sie nie znasz to sie nie odzywaj boks nie jest dla takich ciot jak ty...[/noparse]
no fakt boks jak i wszystkie koksowe sprawy są dla ciot z małym pindolem i zrytą psychiką.
> [noparse]dobrze ci tak ty pedale bic sie cwelu nie umiesz[/noparse]
Ciekawe, czy Ty się ku.wo umiesz bić ;/;/;/ Pewnie jesteć cienki bolek... i nie masz pojęcia o tym co on robi... Kontuzje są ciężkie. Więc pierdol.nij się w łeb zanim coś powiesz/napiszesz...
PEACE
>
> dobrze ci tak ty pedale bic sie cwelu nie umiesz
Kur wa fraieze jak bys ty mial tam walczyc to by z ciebie nic nie zostalo i jak sie nie znasz to sie nie odzywaj boks nie jest dla takich ciot jak ty...
>
> dobrze ci tak ty pedale bic sie cwelu nie umiesz
Cwaniak sie odezwał... nie interesuje sie boksem to przyznam ale takie cwaniaczki jak ty zawsze okazują się piz dami.. pewnie bym cie tą reka zabił jakby mógł